dlaczego Paleo nie't naprawić mój IBS

teraz, gdy minęło ponad cztery lata, odkąd po raz pierwszy usłyszałem o dietach „paleo”, zastanawiałem się, jak takie diety działały dla mnie. Kiedy po raz pierwszy usłyszałem o paleo, zdecydowanie myślałem, że jest to rozwiązanie wszystkich moich problemów i działało naprawdę dobrze dla większości z nich. Pierwotna zmora mojego życia w epoce Pre-paleo, GERD, zniknęła. Ale moje objawy IBS były trudniejsze do naprawienia i nawet teraz znajduję się eksperymentować. Na początku często myślałem, że rozwiązaniem jest bardziej „czystość” w mojej diecie. Myślałam, że jeśli będę lepsza w diecie, to moje problemy znikną. Ale IBS jest zbyt skomplikowane. I wydaje się, że nie obchodzi go ewolucja aż tak bardzo. Podczas gdy ewolucja może być przydatna do stawiania hipotez, moje jelita są produktem diety subpar od prawie dwóch dekad i wielu wielu kierunków ewolucji. Myślę o mojej babci, która jest w jej dziewięćdziesiątki i twierdzi, że miał ból brzucha tylko raz w życiu. W porównaniu z jej żołądkiem, mój własny żołądek jest raczej niefortunną rzeczą.

więc kiedy jadłem czystą dietę „paleo”, co się stało? Moje problemy żołądkowe się pogorszyły.

na szczęście znalazłem SCD (specyficzna dieta węglowodanowa). To naprawdę dla ludzi z gorszymi problemami niż mój, ale to clued mnie do niektórych rzeczy, które się dzieje, a mianowicie, że coś nie tak z tym, jak przetwarzam pewne węglowodany. Nie tylko ja, ale mój mikrobiom w jelitach. Zabierali coś, co jadłem i urządzali imprezę, spożywając to i odbijając się od wszelkiego rodzaju złych rzeczy. Wzdęcia, skurcze, Gaz, ataki IBS – C i IBS-D były wynikiem.

niestety SCD jest zarówno zbyt rygorystyczne, jak i za mało rygorystyczne. „Legalna” lista żywności SCD, podobnie jak typowa lista „paleo”, zawiera żywność, której nie mogę właściwie strawić. Specyficzne węglowodany, na które jestem wrażliwy, nie są takie same, jak te, których dotyczy SCD. Skończyło się na tym, że przez jakiś czas byłem mięsożerny, co pomogło w wielu rzeczach, ale miałem inne objawy na tej diecie (np. bardzo niskie ciśnienie krwi) i jest na dość ekstremalnym poziomie restrykcyjnym. Myślę również, że niektóre produkty fermentacji węglowodanowej są ważne, jak krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe.

nie mam pojęcia, gdzie po raz pierwszy spotkałem się z FODMAPs, co oznacza

, ale teoria jest podobna do SCD, która polega na tym, że u niektórych ludzi niektóre węglowodany nie są prawidłowo przetwarzane przez jelita i kończą się karmieniem złych bakterii. Ale myślę, że było to dla mnie bardziej użyteczne, ponieważ rozkłada problem na różne potencjalne złe eksperymenty. Nietolerancja laktozy jest najbardziej znanym typem, a wszystkie inne typy są podobne, ponieważ mogą być zależne od dawki. Dlatego na początku byłam taka zdezorientowana. Czasami jadłem potencjalnie złe jedzenie X i czułem się dobrze, a innym razem czułem się okropnie. Ilość wpływa na to, ale to jest wierzchołek góry lodowej, ponieważ kontekst może na to wpływać. Na przykład, w przypadku fruktozy, ilość glukozy spożywanej w tym samym czasie może wpływać na tolerancję.

jak na razie widać gdzie mnie zostawiły moje eksperymenty a typowa dieta paleo:

wygląda na to, że mam nietolerancję fruktozy, ale moja tolerancja jest stosunkowo wysoka. Mogę zjeść jabłko, ale jeśli zacznę jeść pęczek suszonych jabłek (bardziej skoncentrowana fruktoza), to zaczynam mieć problemy.

wtedy są pokarmy, których nie toleruję, takie jak warzywa kapustne, takie jak kalafior. Wiele przepisów „paleo” używa kalafiora zamiast ryżu. Jestem o wiele gorszy, jeśli jem to w porównaniu do prawdziwego ryżu i w rzeczywistości odkryłem, że ryż całkiem ładnie łagodzi mój żołądek, gdy jest zdenerwowany, szczególnie gdy jest gotowany w bulionie jako congee.

nadal jestem rozdarty o pszenicę. Myślę, że próbowałem każdego możliwego rodzaju pszenicy w tym momencie, w tym pszenicy, która została fermentowana w celu usunięcia glutenu i różnych” Dziedzictwa ” pszenicy. Nadal nie tolerować, co sprawia, że myślę, że nigdy nie chodziło o glutenu dla mnie, ale o błonnik.

bardzo ważne jest również samodzielne eksperymentowanie, a nie tylko zapisywanie całych produktów spożywczych, ponieważ zawierają one coś, co może być winowajcą powodującym problemy z innym jedzeniem. Cebula jest dla mnie poważnym problemem, ale odkryłem, że mogę je całkiem dobrze tolerować, jeśli są ugotowane w zapomnieniu (na przykład w sosie), co uwalnia mnie do delektowania się pysznymi indyjskimi potrawami. Pomidory są dla mnie problemem surowym.

myślę, że to bardzo dobrze współgra z ewolucyjnym pomysłem, że gotowanie było ważne w ewolucji człowieka, ponieważ przeniosło trawienie do jelita cienkiego, a nie dużego. Wygląda na to, że właśnie to się tutaj dzieje. Jelito grube jest miejscem, gdzie odbywa się fermentacja, więc jeśli fermentowalne węglowodany są problemem, a następnie gotowanie ich, aby uczynić je bardziej dostępnymi dla jelita cienkiego może pomóc. Oczywiście są tu wszelkiego rodzaju fantazyjne nauki gotowania, w które nie Wchodzę, a które muszę dalej badać. Istnieje również kwestia poprawy tolerancji, jeśli uda Ci się wyleczyć wyściółkę jelit i zrównoważyć bakterie jelitowe. Myślę, że ogólnie moja tolerancja uległa poprawie, ponieważ jadłem zdrowiej. Kiedyś w ogóle nie tolerowałam pikantnego jedzenia, co było dla mnie praktycznie tragedią, ponieważ je uwielbiam, ale teraz jem go dość często bez problemu.

ale ludzie zawsze proszą mnie o zrobienie posta lub serii. I nie mogę, bo to był tylko jeden dziwny eksperyment, kiedy próbowałem dowiedzieć się, co mogę tolerować i na jakim poziomie. Dlatego jestem tak wielkim zwolennikiem samosperymentacji, a nie tak wielkim fanem dogmatów dietetycznych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.