5 rzeczy, których powinieneś się nauczyć o nordyckiej urodzie i stylu życia

czego nauczyło mnie życie na Skandynawii

1. Nie chodzi tylko o wygląd

dorastając w Finlandii, nauczyłem się, że nie chodzi tylko o wyglądanie niesamowicie 24/7. Możesz iść do sklepu spożywczego w dresach, wyglądać spocony i brudny na siłowni, pominąć mycie włosów i makijaż, gdy masz na to ochotę-i wyjść na zewnątrz. Możesz (przez większość czasu) być sobą, a ludzie nie podniosą brwi (na wsi tak, ale z ciekawości!). Niezdrowe standardy urody nie są wymogiem sukcesu, możesz wyglądać jak ty, jeśli jesteś zdrowy i wykonujesz dobrą pracę.

2. Moderacja jest kluczem

widzimy cnotę wszystkiego w umiarze. Myślę, że Finowie nie spożywają kawy w umiarkowanych ilościach, ale w porównaniu z wyglądem ważniejsze jest, aby być zdrowym i robić rzeczy z umiarem. Czy słyszałeś o „lagom” (termin spopularyzowany na całym świecie przez książki lifestyle)? Lagom to norweskie i Szwedzkie słowo oznaczające „tylko odpowiednią ilość”. Można na to spojrzeć jako „w równowadze”,”odpowiedniej ilości”, z umiarem”. Słowa takie jak średnia lub wystarczająca sugerują pewien stopień niedostatku, podczas gdy lagom niesie konotację stosowności. To nie jest doskonałość, ale po prostu prawo, może jak „sweet spot” rzeczy.

3. Przytulne i wygodne życie

od dresów i umiaru: w Finlandii cenimy prostotę, przytulne rzeczy i równowagę w codziennym życiu. Prawdopodobnie słyszałeś o koncepcji „hygge” (znowu ze skandynawskich książek lifestylowych)? Duńskie i norweskie słowo hygge odnosi się do czegoś miłego, bezpiecznego, przytulnego i znanego. Jest to stan psychologiczny i koncepcja (stylu życia), która ma pozytywne konotacje. Codzienne życie może być hygge / przytulne, towarzyskie, klimatyczne i promować dobre samopoczucie.

4. Będąc skromnym (ale dumnym)

uważam to za interesujący punkt daleki od czerni i bieli, ale chcę podkreślić dobre, zdrowe aspekty dla Ciebie. Widzisz, ludzie jesteśmy dumni, kiedy coś osiągamy (jeśli kiedykolwiek widziałeś Nordyków w meczu sportowym, wiesz o czym mówię), ale nie uważamy, że przechwalanie się lub popisywanie się jest cnotą. Przyjmujesz komplementy do serca, ale nie chcesz, aby inni ludzie czuli się niekomfortowo lub mniej. Na przykład można ładnie się ubrać, mieć luksusowe akcesoria lub prowadzić ładny samochód, ale przechwalanie się tym jest postrzegane jako zły gust. Jeśli dobrze ci idzie, ludzie zobaczą, nie musisz krzyczeć z dachów. (Jednak, moim zdaniem, przynajmniej Finowie powinni dowiedzieć się więcej o bagatelizowaniu komplementów.)

5. Zdrowie jest na pierwszym miejscu

trochę związane z poprzednim przykładem: tutaj cenimy sobie zdrowie i wygodę, więc przechwalanie się stresem lub zajęciem wydaje się bardzo dziwne. Pokazując, jak bi – Zee jesteś, pchając się do punktu przełomowego, hustling 3 miejsc pracy, będąc na siłowni codziennie, lub obsesyjnie coraz zabiegi kosmetyczne, aby cofnąć czas nie są zaniepokojeni godne podziwu lub chwalenie sprawy. Kultura toksycznego zgiełku nie zgadza się z naszą miłością do umiaru, przytulności, pokory czy wartościowania zdrowia. Przebywanie na łonie natury, spacery na świeżym powietrzu, zdrowe odżywianie, równowaga i dobre życie są uważane za „prawdziwe” życie.

więcej myśli…

oczywiście, jesteśmy pod wpływem zachodnich standardów piękna, mediów społecznościowych, kultury popularnej i pracy itp. Nie jesteśmy odporni na problemy, niepewność co do naszej twarzy, skóry i ciała, pracy i innych rzeczy. Ale z tego, co zebrałem w niektórych krajach i kulturach wygląd i hustling są ważniejsze, i trzeba dopasować do pewnego pudełka, aby wyglądać skutecznie. Tak więc wpisanie tego postu było również przyjaznym przypomnieniem dla siebie, i jeśli dostosuję się do nordyckich wartości.

tym, co sprawia, że kocham te nordyckie koncepcje, jeszcze bardziej, jest to, jak zgadzają się one z moją miłością do Japonii i wielu japońskich filozofii życiowych, pojęć społecznych i wartości, takich jak”ikigai” („powód istnienia”) i „wabi-sabi” (akceptacja niedoskonałości) lub „mottainai” (marnotrawstwo, zbyt dobre, aby je zmarnować). Może więcej o nich innym razem!

a teraz Werble proszę …

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.